W wiekszości jurysdykcji europejskich istnieją przepisy, które nie pozwalają testamentodawcom wydziedziczyć najbliższych członków rodziny. W Polsce koncept ten nazywa się prawem do zachowku. Małżonek lub dzieci osoby zmarłej, którym nie pozostawiono nic, mogą wnieść pozew do sądu prosząc o przyznanie im maksymalnie ½ tego, do czego uprawniałyby ich zasady dziedziczenia ustawowego. W przypadku dzieci nieletnich lub osób stale niezdolnych do wykonywania pracy, zachowek może wynieść maksymalnie 2/3 tego, co uzyskaliby bez testamentu.

W prawie angelskim, nie „rezerwuje się” żadnej części spadku nawet dla tych najbliższych. Każdy może zapisać co chce, komu chce. Swoboda ta jest jednak w mały stopniu ograniczona po to, aby chronić tych, którzy są szczególnie potrzebujący.

Jeśli umiera osoba na stałe mieszkająca w Anglii, nie zostawiając wystarczającego zabezpieczenia w postaci spadku osobie bliskiej, można rozważać pozew o większy udział w spadku (zgodnie z postanowieniami Inheritance (Provision for Family and Dependants) Act 1975). Pozew o większy udział w spadku może wnieść:

– małżonek zmarłego;

– były małżonek, który od czasu rozstania nie zawarł nowego związku małżeńskiego;

– dzieci zmarłego (w tym dzieci adoptowane);

– partner mieszkający ze zmarłym w związku przypominającym małżeństwo przez co najmniej 2 lata przed datą śmierci;

– lub też osoba częściowo lub całkowicie utrzymywana przez zmarłego.

Osoba wnosząca pozew (powód) musi wykazać, że testament, lub zasady dziedziczenia ustawowego (jeśli nie ma testamentu) nie dają mu uprawnienia do wystarczającego udziału w spadku. Co stanowi wystarczający udział w spadku rozpatrywane jest w oparciu o to co powód potrzebuje na własne utrzymanie (jedyny wyjątek stanowi tutaj sytuacja małżonka osoby zmarłej).

Rozpatrując sprawę, sąd weźmie pod uwagę szereg kryteriów, w tym: potrzeby i aktualne warunki życia powoda jak i innych spadkobierców; wartość i skład masy spadkowej; zobowiązania moralne, jakie zmarły miał wobec powoda oraz innych spadkobierców; stan zdrowia lub niepełnosprawność, na jaką cierpi powód lub inni spadkobiercy. W skrócie, sąd przeprowadzi subiektywną ocenę całej sytuacji, zanim zdecyduje czy to, co powód ma.