Sąd Opiekuńczy [Court of Protection] cieszy się dużą swobodą przy podejmowaniu decyzji co do tego, kogo ustanowić Przedstawicielem Ustawowym ds. Majątkowych.

Najczęściej preferowaną opcją nie są osoby obce, ale raczej członkowie bliskiej rodziny - za wyjątkiem sytuacji, gdy z majątkiem danej osoby „O” wiążą się komplikacje (istnieje co do niego spór), gdy posiada wysoką wartość (aktywa o wartości przekraczającej £500,000) lub gdyby ustanowienie członka rodziny mogło być niewłaściwe ze względu na obawy co do wywierania niepożądanego wpływu, wystąpienia konfliktu interesów czy nadużyć finansowych.

Posiadamy bogate doświadczenie w reprezentowaniu klientów niemających miejsca zamieszkania w Wielkiej Brytanii, którzy chcą być ustanowieni jako Przedstawiciele Ustawowi ds. Majątkowych krewnego mieszkającego w Wielkiej Brytanii. Praca, małżeństwo i podróże sprawiają, że niektórzy wyprowadzają się za granicę pozostawiając będących w podeszłym wieku rodziców czy krewnych samych w Wielkiej Brytanii.

Lokalizacja geograficzna jest jednym z czynników, które Sąd Opiekuńczy bierze pod uwagę oceniając przydatność danego kandydata do pełnienia funkcji Przedstawiciela Ustawowego. Posiadamy bogate doświadczenie w reprezentowaniu Przedstawicieli Ustawowych niemających miejsca zamieszkania w Wielkiej Brytanii, którzy zostali ustanowieni do zarządzania brytyjskim majątkiem O. Zauważyliśmy jednak, że Sądy wykazują się czasami pewną nerwowością przy ustanawianiu w tej roli osoby niemieszkającej w Wielkiej Brytanii, mając przy tym na uwadze dostrzegane problemy praktyczne, które mogą wystąpić w przypadku Przedstawiciela Ustawowego mieszkającego w dużej odległości.

Historycznie, Sąd Opiekuńczy przyjmował pogląd, że ustanawianie osoby mieszkającej poza Wielką Brytanią jako Przedstawiciela Ustawowego jest niepraktyczne i niedogodne. Rozpatrywał takie kandydatury pomyślnie jedynie w przypadkach, gdy mogliśmy wykazać, że proponowany Przedstawiciel Ustawowy odwiedza Wielką Brytanię często i jest szczególnie kompetentny w sprawach finansowych (jest „człowiekiem interesu”).

Z zadowoleniem przyjęliśmy więc niedawny wyrok wydany przez Sędziego Lusha w sprawie Re:DGP[2015]EWCOP 58, w której osoba mieszkająca w USA została ustanowiona Przedstawicielem Ustawowym swojej będącej w podeszłym wieku matki, przebywającej w domu opieki w Wielkiej Brytanii. W sprawie tej, córka O - Lori, mieszkająca w USA, złożyła wniosek o ustanowienie Przedstawicielstwa Ustawowego ds. Majątkowych, któremu sprzeciwiali się dwaj bracia i bratanica O.

Jednym z głównych argumentów podnoszonych w opozycji do wniosku było twierdzenie, że Lori nie będzie w stanie zarządzać sprawami O, ponieważ na stałe mieszka poza Wielką Brytanią. Były wysuwane też pewne dodatkowe argumenty dotyczące kompetencji Lori i jej zdolności do zarządzania, ale ostatecznie zostały one porzucone. Sędzia Lush zacytował Wyrok Sądu w Ontario, w którym stwierdzono, że „w dzisiejszych czasach, rodziny mogą być bardziej rozproszone pod względem geograficznym” i ścisłe trzymanie się tradycyjnego poglądu, że nie-rezydentów nie należy ustanawiać przedstawicielami, byłoby anachronizmem i „odbierałoby wielu osobom szansę zarządzania sprawami rodziny”.

Co więcej, Sędzia Lush stwierdził, że fakt iż ktoś mieszka poza obszarem danej jurysdykcji „nie powinien stanowić przeszkody do ustanowienia tej osoby jako przedstawiciela ustawowego, o ile pod innymi względami jest to najbardziej odpowiedni kandydat i jego ustanowienie leży w najlepszym interesie O”. Sąd zauważył, że na skutek postępu w transporcie osób, przekazywaniu informacji oraz w środkach komunikacji, wszelkiego rodzaju globalne transakcje oraz interakcje mogą przebiegać teraz szybciej i łatwiej. Sąd odniósł się w szczególności do bankowości elektronicznej, raportowania cyfrowego, emaili, skype oraz do rosnącej popularności tanich linii lotniczych.

Na gruncie tej konkretnej sprawy ustalono, że Lori jest osobą kompetentną, która pracuje na co dzień w Maryland jako notariusz i zajmuje się regulacją stanu prawnego nieruchomości. Lori pozostawała z O w stałym, cotygodniowym kontakcie telefonicznym. Miała dobre relacje z domem opieki oraz opiekunami zajmującymi się O. Lori odwiedzała O na dłużej co najmniej dwa razy do roku, a wizyty te sprawiały O wiele radości. Majątek O był stosunkowo skromny (poniżej £50,000), a sama O (wiedząc o postępowaniu sądowym) często artykułowała swoje życzenie, by to Lori została ustanowiona jej Przedstawicielem Ustawowym. Lori regularnie przelewała również środki finansowe na rachunek O w domu opieki, powiększając jej skromne fundusze tak, by O mogła kupować potrzebne jej rzeczy. Zakład ubezpieczeń oferujący ubezpieczenia dla Przedstawicieli Ustawowych nie miał problemu z udzieleniem ochrony ubezpieczeniowej przedstawicielowi ustawowemu mieszkającemu poza granicami kraju. Rozstrzygając o tym, czy pomimo swojej lokalizacji geograficznej Lori jest odpowiednim kandydatem, Sąd wziął pod uwagę wszystkie powyższe czynniki.

Wielu z naszych klientów niebędących profesjonalnymi przedstawicielami ustawowymi, mieszkających na stałe poza Wielką Brytanią, chce pomagać swoim pozostającym w Wielkiej Brytanii krewnym działając w roli ich Przedstawicieli Ustawowych. Wytyczne Sądu Opiekuńczego, zgodnie z którymi lokalizacja geograficzna nie stanowi przeszkody dla ustanowienia Przedstawiciela Ustawowego ds. Majątkowych - o ile dany kandydat jest odpowiedni pod każdym innym względem - mogą zatem posiadać praktyczną wartość.