3 października 2016 r. Ministerstwo Finansów zamieściło na swojej stronie internetowej komunikat o projekcie rozporządzenia w sprawie zaniechania poboru podatku od sprzedaży detalicznej. Projekt jest obecnie na etapie konsultacji publicznych. O podatku od sprzedaży detalicznej pisaliśmy już tutaj.

Zgodnie z przedstawionym projektem, zaniechanie poboru podatku będzie miało zastosowanie w stosunku do przychodów ze sprzedaży detalicznej osiągniętych od dnia 1 września do dnia 31 grudnia 2016 r. Rozporządzenie ma wejść w życie z dniem ogłoszenia. Po raz pierwszy obowiązek złożenia deklaracji podatkowej o wysokości podatku od sprzedaży detalicznej, jak również obliczenia i wpłacenia tego podatku na rachunek urzędu skarbowego miał upłynąć 25 października 2016 r.

Jak czytamy w uzasadnieniu projektu, proponowany termin wejścia rozporządzenia jest niezbędny dla zapewnienia szybkości i wykonalności nakazu zawieszenia stosowania tego podatku wydanego w dniu 19 września 2016 r. przez Komisję Europejską. Wydanie nakazu towarzyszyło wszczęciu przez Komisję Europejską szczegółowego postępowania wyjaśniającego w sprawie polskiego podatku od sprzedaży detalicznej. Wątpliwości Komisji budzą progresywne stawki tego podatku, które zostały skonstruowane w oparciu o kryterium wielkości przychodów. Zdaniem Komisji, zastosowanie progresywnych stawek może przynosić selektywną korzyść przedsiębiorstwom o niższych przychodach, co naruszałoby unijne zasady dotyczące pomocy państwa. Zgodnie z ww. nakazem, stosowanie podatku powinno zostać zawieszone do czasu zakończenia jego analizy przez Komisję.

W reakcji na nakaz Komisji, były już Minister Finansów zapowiedział podczas konferencji prasowej 20 września 2016 r. zawieszenie stosowania podatku od sprzedaży detalicznej. W projekcie rozporządzenia posłużono się instrumentem prawnym przewidzianym w art. 20 § 1 pkt 1 Ordynacji Podatkowej, tj. uprawnieniem Ministra Finansów do zaniechania poboru podatku w przypadkach uzasadnionych „ważnym interesem publicznym” lub „ważnym interesem podatników”. W ocenie skutków rozporządzenia podkreślono, że w sytuacji podjęcia przez Komisję Europejską ostatecznej decyzji, na mocy której przepisy polskiej ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej zostaną uznane za niezgodne regułami pomocy publicznej obowiązującymi w UE, wystąpiłaby konieczność zwrotu tego podatku, co naraziłoby Skarb Państwa na straty.

Praktycznych doświadczeń z zakresu prób wprowadzenia progresywnego podatku handlowego dostarcza przykład Węgier. Pierwsza próba wprowadzenia na Węgrzech daniny o takim charakterze zakończyła się wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 5 lutego 2014 r. (sygn. akt C 385/12). Trybunał Sprawiedliwości UE stwierdził w ww. orzeczeniu, iż podatek handlowy w kształcie zaprojektowanym przez węgierski rząd narusza prawo UE, ponieważ najmocniej obciąża sklepy należące do zagranicznych koncernów. W odpowiedzi na wyrok Trybunału, w 2014 r. węgierski rząd wprowadził progresywne opłaty za inspekcje sieci spożywczych. Wprowadzenie tych opłat spowodowało wszczęcie przez Komisję Europejską postępowania w tej sprawie w lipcu 2015 r. Wszczęciu postępowania towarzyszyło wydanie nakazu zawieszenia stosowania progresywnych opłat do momentu podjęcia ostatecznej decyzji przez Komisję. Ostateczna decyzja została podjęta w lipcu 2016 r. Komisja uznała w niej, iż progresywne opłaty za inspekcje sieci spożywczych stanowią naruszenie reguł pomocy publicznej obowiązujących w UE.

Jeżeli rozporządzenie zostanie ogłoszone do 25 października, do końca roku kalendarzowego nie dojdzie do poboru podatku od sprzedaży detalicznej na zasadach uregulowanych w ustawie z dnia 6 lipca 2016 r. Należy jednak pamiętać, iż na konferencji prasowej z 20 września 2016 r., obok deklaracji zaniechania poboru podatku w obecnym kształcie, Minister Finansów zapowiedział również wprowadzenie podatku od sklepów wielkopowierzchniowych w innej formie, który miałby obowiązywać od początku 2017 r.