Ostateczny wyrok sądu arbitrażowego nie oznacza jeszcze, że jest on wykonalny i może być przedmiotem egzekucji w drodze postępowania komorniczego. 

Część przedsiębiorców działających na rynku polskim decyduje się na wprowadzenie do zawieranych umów zapisu na sąd polubowny. Powierzenie rozstrzygania sporów sądownictwu arbitrażowemu niesie niewątpliwie wiele korzyści, jest jednak nierozerwalnie związane z koniecznością podejmowania szeregu czynności także po uzyskaniu ostatecznego orzeczenia, tak w przypadku wygranej, jak i przegranej. Jakie czynności musi zatem wykonać strona sporu, gdy zapadnie już wyrok sądu polubownego?

Perspektywa wygranego

Ostateczny wyrok sądu arbitrażowego nie oznacza jeszcze, że jest on wykonalny i może być przedmiotem egzekucji w drodze postępowania komorniczego. Zwycięzca sporu, aby móc „przymusić” przegranego do wykonania wyroku, musi jeszcze uzyskać stwierdzenie wykonalności wyroku wydanego przez sąd polubowny. Oczywiście dotyczy to tylko strony, która dochodziła roszczenia, ta bowiem, która broniła się przed nieuzasadnionym powództwem, nie podejmuje zwykle dalszych działań. 

Instytucją właściwą jest w tym przypadku sąd powszechny, który byłby właściwy do rozpoznania sporu, gdyby nie zapis na sąd polubowny, czyli sąd powszechny, do którego trafiłby pozew, gdyby strony nie zdecydowały się na arbitraż. 

Kodeks postępowania cywilnego wytycza drogę, jaką podążać musi strona chcąca uzyskać stwierdzenie wykonalności takiego orzeczenia, a w konsekwencji doprowadzić do nadania mu klauzuli wykonalności. W tym specyficznym postępowaniu klauzulowym wnioskodawca zobowiązany jest spełnić szereg wymogów formalnych, takich jak dołączenie oryginału lub poświadczonej przez sąd polubowny kopii wyroku oraz oryginału lub urzędowo poświadczonej kopii zapisu na sąd polubowny, a także, ewentualnie tłumaczenie obu dokumentów na język polski. Sąd powszechny bada z kolei, czy spór, którego dotyczy wyrok, może być poddany pod rozstrzygnięcie sądownictwa polubownego oraz czy uznanie lub wykonanie wyroku nie jest sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego w RP (klauzula porządku publicznego). Wygrana strona może wystąpić ze stosownym wnioskiem niezwłocznie po uzyskaniu orzeczenia sądu polubownego, zaś po stwierdzeniu jego wykonalności przez sąd powszechny może udać się do komornika i egzekwować zasądzone mu roszczenie.

Strona, przeciw której zasądzono roszczenie, dowiaduje się o nadaniu klauzuli wykonalności wyrokowi sądu polubownego przy okazji pierwszej czynności egzekucyjnej podjętej przez komornika i przysługuje jej szereg możliwości.

Perspektywa przegranego

A co jeśli pozwany przegrał spór przed sądem arbitrażowym i zobowiązany jest do zapłaty? Czy i w jaki sposób może dalej bronić się przed roszczeniami powoda?

Stronie przegranej przysługuje szereg instytucji powstrzymujących wygranego od egzekucji wyroku sądu polubownego. Należą do nich m.in. skarga o uchylenie wyroku sądu polubownego, wniosek o wstrzymanie wykonalności tego wyroku, czy wniosek o odroczenie rozstrzygnięcia sprawy o stwierdzenie wykonalności wyroku sądu polubownego i nadanie mu klauzuli wykonalności.

Skarga o uchylenie wyroku sądu polubownego

Przepisy polskiego Kodeksu postepowania cywilnego przewidują tryb weryfikacji prawidłowości orzeczeń sądów polubownych. Każda ze stron postępowania przed sądem polubownym uprawniona jest do wniesienia skargi o uchylenie wyroku takiego sądu do sądu powszechnego. Tryb ten nie stanowi jednak formy badania merytorycznego wydanego orzeczenia, w szczególności nie jest to forma kontroli instancyjnej. Istotą jest badanie, czy w toku postępowania arbitrażowego nie doszło do ograniczenia prawa którejkolwiek ze stron do obrony, czy zapis na sąd polubowny był prawidłowy oraz czy sam wyrok nie narusza podstawowych zasad porządku prawnego obowiązującego w Polsce.

Kodeks postępowania cywilnego przewiduje dodatkowo, że w toku rozpoznania skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego sąd powszechny może – na wniosek strony lub z urzędu – zdecydować o wstrzymaniu wykonania takiego wyroku do czasu prawomocnego zakończenia postępowania wszczętego skargą. Problem jednak polega na tym, że termin na wniesienie skargi to 3 miesiące od dnia doręczenia stronie orzeczenia wydanego przez sąd arbitrażowy. Zważywszy zaś, że skarga taka jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia i z istoty skomplikowanym merytorycznie pismem, rzadko się zdarza, by strony wszczynały takie postępowanie wcześniej niż we wskazanym wyżej czasie 3 miesięcy. To z kolei oznacza, że należność objęta wyrokiem może być już w całości wyegzekwowana.

Trzeba zatem działać wcześniej w postępowaniu o nadanie klauzuli wykonalności wyrokowi sądu arbitrażowego.

Wniosek o odroczenie rozpoznania sprawy

Zazwyczaj pozwany dowiaduje się o stwierdzeniu wykonalności wyroku sądu polubownego przez sąd powszechny w chwili dokonania przez komornika pierwszej czynności egzekucyjnej. Jest to moment stosunkowo późny, w szczególności w przypadkach klasycznych sporów gospodarczych, gdzie roszczenie ma charakter pieniężny, zaś egzekucja oznacza zajęcie środków na rachunkach bankowych przedsiębiorcy lub jego wierzytelności, nieruchomości, ruchomości, etc. Od daty doręczenia zawiadomienia o pierwszej czynności komorniczej biegnie termin na wniesienie zażalenia na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności. Można jednak zareagować wcześniej. Przegrana strona jest bowiem stroną postępowania o nadanie wyrokowi sądu polubownego klauzuli wykonalności i choć sąd nie zawiadamia jej o wszczęciu takiego postępowania, może podejmować w jego toku różne działania. Przede wszystkim jednak konieczne jest monitorowanie wpływu potencjalnego wniosku do właściwego sądu powszechnego.

Kiedy już strona przegrana będzie miała wiedzę o toczącej się sprawie, uprawniona jest do złożenia wniosku o odroczenie rozpoznania sprawy do czasu zakończenia postępowania ze skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego. Warunkiem skuteczności takiego działania jest jednak znów wniesienie wspomnianej skargi, czyli najczęściej podjęcie działań szybciej, niż wynika to z przepisów Kodeksu, tj. przed upływem wyznaczonego ku temu terminu.

Podkreślenia wymaga, że na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności przysługuje zażalenie. Sąd jednak doręczy stronie wygranej tytuł egzekucyjny, stanowiący podstawę do wszczęcia egzekucji, bez względu na wpływ zażalenia. W konsekwencji niezależnie od toku postępowania zażaleniowego strona wygrana będzie mogła zainicjować postępowanie egzekucyjne i domagać się zajęcia aktywów swojego dłużnika.

Konkluzje

Strona, która przegrała w sądzie polubownym i jest zobowiązana do zapłaty, pomimo prawomocności wyroku sądu arbitrażowego, ma możliwości podejmowania dalszej obrony. Aby jednak zrobić to skutecznie, musi liczyć się z koniecznością szybkiego działania, znacznie szybszego niż mogłoby to wynikać z właściwych przepisów postępowania. 

Przede wszystkim konieczne jest bowiem stałe monitorowanie wpływu potencjalnego wniosku o stwierdzenie wykonalności wyroku sądu polubownego, składanego przez stronę wygraną oraz pilne przygotowanie skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego. Nadto, w przypadku wszczęcia postępowania klauzulowego przez stronę przeciwną, złożenie wniosku o odroczenie rozpoznania sprawy do czasu zakończenia postępowania ze skargi. Jeśli zaś to nie poskutkuje, złożenie w postępowaniu skargowym wniosku o wstrzymanie wykonalności wyroku sądu polubownego.

Opisane czynności winny być przemyślane i zsynchronizowane w czasie, szczególnie że możliwa jest sytuacja, gdy postępowania klauzulowe i skargowe toczyć się będą w różnych sądach powszechnych.