Wspieranie osób starszych i bezradnych to jedno z ważniejszych zadań mojej pracy, jako prawnik dla osób starszych i ubezwłasnowolnionych.   Choć w większości przypadków klienci zwracają się do mnie po poradę techniczną, czysto prawną, staram się także zaoferować im praktyczne rozwiązania dla ich problemu.  

Żyjemy coraz dłużej.  Stawia to wiele wyzwań systemom pomocy, które mają za zadanie sprostać naszym rosnącym wymaganiom.  Jednocześnie, wielu z nas, pomimo malejących zdolności i możliwości, kurczowo trzyma się swojej niezależności.  

Istnieje wiele sposobów na to, aby pomóc naszym seniorom prowadzić niezależne życie tak długo, jak to tylko możliwe.  Jednym z nich jest program Homeshare.   W ramach tego programu, osoba starsza i samotna przyjmuje pod swój dach młodego współlokatora.  Młody współlokator odwdzięcza się 10 godzinami pracy w domu: sprzątaniem, zakupami itp.  Zobowiązuje się także do spędzenia przynajmniej 5 lub 6 nocy w tygodniu w domu, zapewniając swojemu starszemu najmodawcy bezpieczeństwo i pomoc na wypadek jakiegokolwiek zdarzenia.  W zamian za opiekę, ma możliwość mieszkania w Londynie za darmo.

Tego typu programy sprawdzają się jednak jedynie wtedy, gdy pomoc, której wymaga osoba starsza jest niewielka.   Wraz z pogarszającym się stanem zdrowia osoby starszej, wzrastają też jej potrzeby.  Niejednokrotnie,  opieka wymaga zaangażowania całodobowego.  Jeśli opieka dodatkowo wiąże się z koniecznością częstej interwencji medycznej, opieka nad osobą starszą w domu staje się niezmiernie trudna, o ile w ogóle możliwa.   Wielu z moich starszych klientów nie pamięta, kim jest ich córka lub syn. Inni, na skutek otępienia starczego czy innego schorzenia, stają się agresywni i trudni. Rodzina w takich sytuacjach, staje przed trudną decyzją umieszczenia ukochanego rodzica lub krewnego w domu opieki.   Z emocjonalnego punktu widzenia to jedna z najtrudniejszych decyzji, z jakimi może przyjść nam się zmierzyć.   Z decyzją o umieszczeniu kogoś w domu opieki wiążą się też zmartwienia o koszt takiej opieki.    

Rodziny zmuszone życiowo do umieszczenia osoby bliskiej w domu opieki często szukają wsparcia finansowego u władz lokalnych.  Urząd przeprowadzi ocenę potrzeb osoby wymagającej pomocy.  W ramach tej procedury, zostanie przeprowadzona też ocena zdolności finansowej.  W zależności od wyniku tej oceny, koszt miejsca w domu opieki może być w części lub w całości finansowany przez władze lokalne.  Koszt miejsca w domu opieki to ceny rzędu £500-£600 tygodniowo.  Niektóre domy opieki mogą jednak i żądać £1,200 za tydzień. Naturalnym jest więc, że rodzina martwi się jak koszt opieki wpłynie na stan majątku ich bliskiego krewnego.  

Ocenę zdolności finansowej przeprowadza się w oparciu o ustalone kryteria, tym niemniej w sposób bardzo indywidualny.   Jeśli w domu osoby, której przypadek jest rozpatrywany, nie mieszka jej współmałżonek lub bliski krewny, może się zdarzyć, że dom zostanie wzięty pod uwagę, jako majątek, z którego powinny zostać zapłacone koszty domu opieki.  Oszczędności przekraczające kwotę £23,350 również wpłyną na ocenę zdolności finansowej.

Istnieją urzędowe zasady określające, kto kwalifikuje się, do jakiego rodzaju pomocy. Rodzina często nie zgadza się z oceną dotycząca rodzaju pomocy, która zostaje przyznana ich bliskim.  Od decyzji urzędowych dotyczących rodzaju przyznanej pomocy można się odwołać.  Nie jest to jednak procedura łatwa.  

Ustawa dotycząca opieki (Care Act) wprowadza znaczące zmiany w obowiązkach władz lokalnych odnośnie poziomu opieki należnej osobom potrzebującym.  Ustawa nakłada na władze lokalne obowiązek przestrzegania i promocji m.in.: dobrego samopoczucia fizycznego, psychicznego i emocjonalnego, poszanowania godności osobistej, ochrony przed wykorzystywaniem i zaniedbaniem, dobrego samopoczucia w sferze społecznej i gospodarczej, zapewnienia odpowiednich warunków mieszkaniowych.  Tak więc rola opiekunów i rodzin zdaje się zdobywać coraz większe uznanie.   Ustawa zachęca do większej współpracy.  Mam nadzieje, że te zmiany w przepisach, w praktyce, przyniosą rodzinom większe wsparcie w tym jakże trudnym i emocjonalnym okresie.